czwartek, 19 września 2013

KIM JONGHYUN (Jjong- SHINee)




Jeszcze tylko wezmę to i wystarczy’ porwałaś teczkę leżącą na twoim biurku w sekretariacie, wybiegłaś z pomieszczenia i ruszyłaś w stronę studia nagraniowego. Cały dzień byłaś strasznie zabiegana. To był twój pierwszy dzień w pracy, nie chciałaś wszystkiego zepsuć już na samym starcie. To była wymarzona praca jak na pierwszy raz. SM ENTERTIMENT! Ludzie zabijali się o to, żeby tutaj pracować. Z uśmiechem na twarzy pobiegłaś dalej. Z rozpędu skręciłaś w prawo i otworzyłaś drugie drzwi na lewo i wskoczyłaś do pomieszczenia. Na środku pokoju stał młody mężczyzna w samych slipkach. Szczególną uwagę przyciągała jego umięśniona klata. Wpatrywałaś się w niego z otwartą buzią. ‘jaki on cudowny *.*’ pomyślałaś od razu. -ekhem, pomóc w czymś ? – zapytał lekko speszony mężczyzna. Na twoje policzki wypłyną rumieniec. Zaczęłaś się zastanawiać co on sobie mógł o tobie pomyśleć. Jakaś dziewczyna wbija (jak się teraz zorientowałaś) do jego garderoby i gapi się na niego jak nienormalna. W pewnym momencie chłopak ruszył w twoją stronę. Podszedł do ciebie i opuszkiem palca dotknął kącika twoich ust. Zszokowana wstrzymałaś oddech. -Ślinka ci ciekła- powiedział rozbawiony i cofnął się o krok – co tutaj robisz ?- Zapytał sięgając po spodnie. -Szukałam studia. To mój pierwszy dzień w pracy. Kompletnie nie orientuję się gdzie co jest. Jakaś kobieta powiedziała mi że jest ono w korytarzu na prawo drugie drzwi na lewo. – ‘niech on wreszcie założy koszulę bo nie wytrzymam’ pomyślałaś. -Chyba w korytarzu na lewo, drugie drzwi na prawo- Odparł z szerokim uśmiechem na twarzy. Uświadomiłaś sobie, że rzeczywiście tak miało być. Oczywiście taka z ciebie niezdara, że pomyliłaś kierunki. -ohh rzeczywiście. Przepraszam to jo ja już sobie pójdę – odwróciłaś się w stronę wyjścia, jednak chłopak chwycił twoją rękę i pociągnął w swoją stronę. -Poczekaj zaprowadzę cie tam. Jeszcze znowu komuś wejdziesz do garderoby.- Zdjął koszulę z wieszaka i zarzucił ją na siebie. Otworzył ci drzwi a ty posłusznie wyszłaś przez nie. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jego towarzystwo onieśmielało cię. Gdy tak szliście nie odezwaliście się do siebie ani słowem. Co chwilę czułaś na sobie jego spojrzenie jednak bałaś się odwrócić w jego stronę. Po jakimś czasie dotarliście pod dwuskrzydłowe drzwi z ogromnym napisem przez środek ‘STUDIO’ -aaa to tutaj- powiedziałaś radośnie. Zaczynałaś otwierać drzwi gdy poczułaś jego rękę na swoim biodrze. Zaskoczona spojrzałaś w jego stronę a on drugą ręką dotknął twoje policzka. Nie wiedziałaś co się dzieje. Zbliżył swoją twarz do twojej i pocałował cię delikatnie ale długo. Wstrząśnięta nie wiedziałaś co robić. Było to niesamowite przeżycie. Zauważyłaś, że chłopak strasznie zaczął ci się podobać. W końcu przerwał swój pocałunek i wyszeptał hipnotyzującym głosem prosto do twojego ucha -Jestem Jonghyun – po czym odsunął się na parę kroków.- Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się zobaczymy.- Powiedział, odwrócił się i poszedł korytarzem . Nie wiedząc czy to był tylko sen czy prawda patrzyłaś się za nim dopóki nie zniknął z pola widzenia.




OD AUTORKI:
Ten scenariusz i poprzedni z T.O.P był już umieszczony na fp 'azjato rozbierz mnie w swoim łóżku' więc proszę nie zdziwcie się :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz